Blog

  • Alarm !!! w marcu 2026: Kleszcze już atakują! Co koniecznie musisz wiedzieć, by chronić swojego psa?

    11/03/2026

    Wiosna 2026 roku zawitała do nas wyjątkowo wcześnie, a wraz z nią pojawiło się coroczne poważne zagrożenie.

    Alarmujemy: sezon na kleszcze w Polsce już się rozpoczął.
    Ze względu na całoroczne łagodne temperatury, te groźne pajęczaki od lat wykazują aktywność praktycznie przez okrągły rok, w tym zimą, a marzec i kwiecień to czas ich wzmożonej aktywności.

    W tym roku pomimo wyjątkowej jak na ostatnie lata zimy, kleszcze już się "obudziły" i wróciły na żery.

    Dla właścicieli psów oznacza to jedno – czas na natychmiastowe wdrożenie profilaktyki.

    Kleszcze nie są jedynie „letnią, sezonową niedogodnością”, lecz realnym chorobowym zagrożeniem dla życia każdego psa.


    Jak już chyba każdy właściciel psa wie kleszcze są nosicielami wielu patogenów, które po dostaniu się do organizmu psa lub człowieka mogą wywołać kliniczną chorobę.

    Do najczęściej diagnozowanych chorób odkleszczowych w naszych obu przychodniach weterynaryjnych należą:

    1. Babeszjoza

    Najczęstsza i jedna z najgroźniejszych chorób pierwotniaczych u psów.

    Patogeny Babesia canis i rzadziej gipsoni atakują i niszczą czerwone krwinki psa.

    Objawy początkowo są niespecyficzne: apatia, brak apetytu, wysoka gorączka, oraz chyba najbardziej typowe (lecz często niezauważane przez właścicieli) ciemne (rdzawe lub brązowe) zabarwienie moczu.

    Nieleczona babeszjoza prowadzi do anemii, niewydolności nerek, wątroby i śmierci zwierzęcia w ciągu zaledwie kilku dni.

    2. Borelioza nazywana też Chorobą z Lyme

    Wywoływana przez bakterie z grupy Borrelia.

    U psów przebiega inaczej niż u ludzi – rumień wędrujący występuje rzadko lub jest niewidoczny pod sierścią.

    Do zgłaszanych najczęściej objawów należą: nawracające kulawizny, obrzęki stawów, apatia i gorączka. Pierwsze symptomy mogą pojawić się nawet wiele miesięcy po ukąszeniu. Często opiekun zwierzęcia zupełnie nie kojarzy z nimi "incydentu kleszczowego" szczególnie, gdy problem dotyczy starszego już psiaka.

    3. Anaplazmoza

    To choroba bakteryjna, która atakuje białe krwinki lub płytki krwi. I znowu pierwsze jej objawy nie są specyficzne i mogą zostać zbagatelizowane. Są to gorączka, senność, bóle mięśni i stawów, a czasem objawy ze strony układu pokarmowego, jak wymioty czy biegunka. Pierwsze symptomy mogą wystąpić już w 4. dobie od zakażenia.

    4. Erlichioza

    Rzadsza, ale równie niebezpieczna choroba niszcząca płytki krwi i białe krwinki.

    Jej objawy to krwawienia (np. z nosa), krwawe stolce, wybroczyny na błonach śluzowych, powiększenie węzłów chłonnych i śledziony, do tego niespecyficzne apatia, brak apetytu, gorączka, czasem bóle stawów.


    Dlaczego profilaktyka jest kluczowa?

    Leczenie chorób odkleszczowych jest procesem długotrwałym, obciążającym organizm i kosztownym. Co gorsza, niektóre psy nie przeżywają, a inne zmagają się z powikłaniami do końca życia.

    Zawsze powtarzamy, że LEPIEJ JEST ZAPOBIEGAĆ niż LECZYĆ!!

    Stąd gorąco namawiamy na CAŁOROCZNĄ ochronę przeciwkleszczową. Obecnie wachlarz dostępnych opcji jest szeroki. Ochronę należy dobrać biorąc pod uwagę przede wszystkim czynniki zdrowotne i osobnicze pacjenta, w drugiej kolejności ekonomiczne. Zawsze powtarzamy, że leczenie będzie wielokrotnie droższe od profilaktyki, jednocześnie twierdząc, że nawet kiepska ochrona jest lepsza od żadnej.

    A jakie mamy możliwości???

    Tabletki doustne: Obecnie uważane za jedną z najskuteczniejszych metod. Działają od wewnątrz, zapewniając ochronę zazwyczaj od 1 do 3 miesięcy. Są przeciwskazane przy pewnych chorobach stąd powinny być stosowane po konsultacji z lekarzem weterynarii.

    Obroże przeciwkleszczowe: Dobrej jakości obroże zapewniają długofalową ochronę, nawet do 8 miesięcy. Ich skuteczność zależy jednak od wielu czynników, w tym od poprawności noszenia obroży przez psa.

    Krople typu spot-on: Aplikowane na kark psa, działają od 4 do12 tygodni. Ważne jest, aby nie kąpać psa tuż przed i po aplikacji, jak również unikać w tym okresie deszczu. Niektóre psy mogą na nie reagować miejscowym podrażnieniem.

    Nowość – Iniekcje: Od półtorej roku dostępny jest w punktach weterynaryjnych preparat w formie zastrzyku. Zmniejsza on narażenie na ugryzienie kleszcza aż przez rok. Często jest bardziej wskazany u zwierząt z problemami gastrycznymi lub dermatologicznymi, gdzie inne formy zabezpieczeń
    mogą być przeciwskazane.

    Pamiętaj!

    Żaden preparat nie daje 100% gwarancji, dlatego po każdym spacerze (nawet w mieście!) dokładnie obejrzyj skórę i sierść swojego psa. Szybkie usunięcie kleszcza (najlepiej w ciągu pierwszych 24h) znacząco zmniejsza ryzyko zakażenia.

    Jeśli natomiast zauważysz u swojego psa nagłe osłabienie lub zmianę koloru moczu – nie zwlekaj, natychmiast udajcie się do swojego lekarza. Szybka diagnoza to jedyna szansa na pełne wyzdrowienie.